BE A REBEL.
Beauty Rebel to styl życia. Bądź sobą. Myśl samodzielnie. Kochaj świat i ciesz się jego pięknem. Wybieraj to, co najlepsze - dla twojej skóry i dla Ziemi.
OBSERWUJ NAS:

Organiczne Kosmetyki | Niszowe Marki

Bezpłatna dostawa od 300 zł

  • Brak produktów w koszyku.
Na górę
nie daj się! Jak radzić sobie z krytyką

Nie daj się! Jak radzić sobie z krytyką.

Przeglądając niedawno profil Elli Mills, autorki książek kucharskich i właścicielki marki Deliciously Ella, poczułam ciepło i radość, bijące z jej zdjęć.

Ta dziewczyna nie tylko dzielnie walczy z chorobą autoimmunologiczną, ale także inspiruje miliony ludzi do przyrządzania zdrowych potraw i prowadzenia aktywnego stylu życia. Od kiedy została mamą, często pisze o akceptacji własnego ciała, naturalnym porodzie i zrównoważonym macierzyństwie.

Ella jest piękną, mądrą kobietą i osiągnęła wielki sukces komercyjny. Ma fanów na całym świecie.

Jest też ofiarą nieustannej krytyki.

W jednym z wywiadów przyznała, że poczucie osaczenia i stres związany z prowadzeniem firmy sprawiły, że chciała odwołać własny ślub.

 

Dobra i zła krytyka

Gdy prowadzisz własną firmę, bloga lub tworzysz sztukę i pokazujesz publicznie swoją pracę, jesteś odsłonięta i narażona na atak. Kobiety będące osobami publicznymi lub przedsiębiorcami są oceniane znacznie bardziej surowo niż inne. Każda literówka, niefortunnie zredagowany komentarz lub zdjęcie, które ktoś uzna za kontrowersyjne, to woda na młyn dla krytykantów.

Istnieją dwa rodzaje krytyki.

Pierwszy z nich to tzw. feedback. Jest przydatny i pozwala Ci się rozwijać. Dostrzec błąd, który warto naprawić, zainspirować cię do nowych pomysłów.

Drugi rodzaj krytyki to szum, który możesz zignorować. Subiektywne opinie na temat twojego wyglądu, narzekanie na cenę usług lub po prostu zwykła złośliwość. To także brak zrozumienia – ludzie przetwarzają informacje bardzo szybko i powierzchownie, oceniając je przez pryzmat własnych doświadczeń. Taka krytyka nie wnosi do twojego życia nic dobrego. Nie poświęcaj jej nawet minuty.  Nie warto.

 

Uwierz w siebie

Co możesz zrobić, żeby chronić siebie i jednocześnie nie bać się ludzi? Bądź sobą i bądź szczera wobec swoich odbiorców. Wkładaj serce we wszystko, co robisz. Wyznacz granice, nie pozwalając by ktokolwiek tobą manipulował lub odbierał ci poczucie własnej wartości. I nigdy, przenigdy nie poświęcaj swojego zdrowia dla pracy.

Nie możesz założyć, że każdy cię pokocha. To utopia. Możesz za to sprawić, że pokochają cię ludzie, których gust i wartości są podobne do twoich.

Myśl o tym, co możesz im dać od siebie. Świetne teksty, piękne zdjęcia, doskonałe produkty, inspiracje, możliwość obcowania z pięknem i sztuką? A może po prostu sprawisz, że ktoś się uśmiechnie? To wszystko ma ogromną wartość!

Jeśli wierzysz w to co robisz i to, co robisz, sprawia ci radość, nie pozwól krytykantom zgasić iskry w twoich oczach.

Kiedy więc następnym razem staniesz w obliczu krytyki, przypomnij sobie słowa gwiazdy burleski, Dity von Teese:

 

Możesz być pyszną, dojrzałą brzoskwinią, a na świecie nadal będą ludzie, którzy nienawidzą brzoskwiń.

 

 

Pięknego weekendu, Buntowniczko.

Tekst: Joanna Stawowy

Zdjęcia: Brooke Cagle on Unsplash